Category

Uncategorized

Category
Polskie śniadanie dla dzieci

Jakiś czas temu zosta­li­śmy popro­sze­ni przez japoń­skie cza­so­pi­smo FQ Maga­zi­ne o infor­ma­cje na temat tego co pol­skie dzie­ci jedzą na śnia­da­nie. Oprócz naszych odpo­wie­dzi w arty­ku­le zna­la­zło się jesz­cze…

Czytaj dalej

Achalciche i twierdza Rabati

Achal­ci­che to mia­sto w połu­dnio­wo-zachod­niej czę­ści Gru­zji. W dużej czę­ści zamiesz­ki­wa­ne przez Ormian, któ­rzy sta­no­wią ponad 35% popu­la­cji mia­sta.  Głów­ną atrak­cją jest tam odre­stau­ro­wa­na  w latach 2011–2012 twier­dza Raba­ti z wie­lo­kul­tu­ro­wą archi­tek­tu­rą. Znaj­dzie­my tam zre­kon­stru­owa­ne lub odno­wio­ne mury obron­ne, cyta­de­le, orto­dok­syj­ny kościół, meczet, medre­se (szko­ła muzuł­mań­ska) i mina­ret. Pierw­sze wra­że­nie dość pozy­tyw­ne, jed­nak potem już jest tro­chę gorzej — jakość wyko­na­nia rekon­struk­cji pozo­sta­wia wie­le do życze­nia.

Monastyr Lavra Dawid Gareja

Dawid Gare­dża, to jed­no z naj­bar­dziej zna­czą­cych  miejsc w histo­rii Gru­zji. Jest to kom­pleks kil­ku­na­stu mona­sty­rów roz­rzu­co­nych po roz­le­głym obsza­rze i oto­czo­nych wyjąt­ko­wo cie­ka­wym pustyn­no-ksie­ży­co­wym kra­jo­bra­zem, któ­ry wio­sną cały się zazie­le­nia.

Czytaj dalej

Ceny w Kostaryce

Czym płacić w Kostaryce

W Kosta­ry­ce może­my pła­cić lokal­ną walu­tą — kolo­na­mi skrót CRC, sym­bol ₡ lub ame­ry­kań­ski­mi dola­ra­mi USD. Pła­cąc dola­ra­mi jeste­śmy strat­ni kil­ka pro­cent, gdyż kurs wymia­ny wyno­si 500CRC = 1USD, a w rze­czy­wi­sto­ści oscy­lu­je on w ban­ku oko­ło 535CRC.  Trze­ba też wie­dzieć, że dola­ry nie wszę­dzie są akcep­to­wa­ne i zda­ża się, że np. w auto­bu­sie mając same dola­ry bile­tu nie kupi­my.

Państwo Młodzi z druhnami

Ślub, na któ­ry zosta­li­śmy zapro­sze­ni był śubem chiń­sko pol­skim. Pan­na Mło­da była Chin­ką, Pan Mło­dy …Pola­kiem 🙂 Wese­le róż­ni­ło się od pol­skie­go w bar­dzo wie­lu aspek­tach, a mówiąc ina­czej, było do nie­go podob­ne w zale­d­wie…

Czytaj dalej

Kie­dy pod­czas ule­wy spa­ce­ro­wa­li­śmy ulicz­ka­mi Irlan­dii Pół­noc­nej, nagle zda­rzy­ło się coś nie­spo­dzie­wa­ne­go. Kobie­ta — kie­row­ca auta jadą­ce­go w prze­ciw­ną stro­nę nagle zatrzy­mu­je się, cofa, otwie­ra okno i pyta…

Czytaj dalej
Zapisz się do naszego newslettera
Chcesz być na bieżąco? Wpisz poniżej swój email i dostawaj jako pierwszy informacje o naszych wpisach!
Szanujemy Twoją prywatność